Nowe informacje o bitwach i planetach w Total War: Warhammer 40K

3 minuty czytania

Twórcy Total War: Warhammer 40K pokazali pierwsze szczegóły dotyczące kampanii i bitew. Z ujawnionych informacji wynika, że gra ma nie tylko przenieść serię do uniwersum Warhammera 40K, ale też wyraźnie rozbudować jej formułę. Najważniejsze zmiany obejmują planetarne kampanie, zniszczalne pola bitew i system osłon.

Total War: Warhammer 40K ma postawić na planetarne kampanie

Twórcy Total War: Warhammer 40K zaprezentowali w wywiadzie z 30 kwietnia 2026 roku wiele ciekawych informacji o stanie gry. Planety w Total War: Warhammer 40K nie mają być jedynie punktami na mapie albo lokacjami rozstrzyganymi jedną bitwą.

Gracze będą przejmować planety region po regionie, a każda z nich ma działać jak osobna przestrzeń strategiczna.

Twórcy pokazali wczesną wersję planety typu Hivewaste World. Ma ona pokazywać kierunek, w którym zmierza projekt: od otwartych pustkowi po gęstsze, bardziej zurbanizowane obszary.

Kampania ma opierać się na stopniowym podboju. Na obrzeżach planety gracz może walczyć na bardziej otwartych terenach, a bliżej centrum trafiać do coraz bardziej zabudowanych stref, w tym miast typu Hive City.

Planeta w Total War: Warhammer 40K

Planety mają być różnorodne wizualnie i pod względem mechaniki

Twórcy zapowiedzieli system warstwowy, który pozwoli łączyć różne typy terenów z różnymi rodzajami cywilizacji. Dzięki temu planety mają różnić się nie tylko wyglądem, ale też charakterem rozgrywki.

Wśród elementów budujących planety wymieniono:

  • Biomy – między innymi tereny pustynne, lodowe, umiarkowane i pustkowia.
  • Typy cywilizacji – na przykład Hive Worlds oraz Frontier Planets.
  • Kombinacje środowisk – przykładowo lodowe światy roju albo pustynne planety przemysłowe.

Twórcy nie chcą zasypywać graczy dziesiątkami planet w jednym systemie. Zamiast tego stawiają na mniejszą liczbę lokacji, które mają mieć większe znaczenie strategiczne i lepiej zapadać w pamięć.

Zimowe pole bitwy w Total War: Warhammer 40K

Zniszczalne pola bitew zmienią sposób prowadzenia walk

Drugi duży obszar prezentacji dotyczył bitew. Pokazano trzy mapy o różnym poziomie zagęszczenia, w tym Hive City znane z trailera zapowiadającego grę, a także lokacje pustynne i lodowe. Jedną z najważniejszych nowości ma być możliwość niszczenia elementów otoczenia podczas walki.

Budynki i przeszkody nie będą wyłącznie barierami ograniczającymi ruch armii. Gracze mają móc je niszczyć, aby otwierać nowe ścieżki, odsłaniać linie ognia albo zmieniać układ pola bitwy.

To szczególnie ważne w realiach Warhammera 40K, gdzie duże znaczenie mają broń dystansowa, ciężki ostrzał i potencjalne ataki orbitalne. Pole walki ma być bardziej dynamiczne, a gęsta zabudowa ma stać się elementem taktyki.

Pustynne pole bitwy w Total War: Warhammer 40K

System osłon ma zwiększyć znaczenie pozycjonowania

W Total War: Warhammer 40K pojawi się także system osłon. Jednostki będą mogły wykorzystywać teren i elementy otoczenia, aby chronić się przed ostrzałem. Oznacza to, że większe znaczenie zyskają:

  • ustawianie oddziałów,
  • kontrola przestrzeni,
  • bezpieczne przemieszczanie wojsk,
  • wykorzystywanie przeszkód terenowych,
  • utrzymywanie linii ognia.

Bitwy mają nadal zachować skalę charakterystyczną dla Total War. Gracze będą mogli wystawiać pełne armie, manewrować nimi, flankować przeciwnika i walczyć na dużych mapach, także w gęsto zabudowanych lokacjach.

Na mapach mogą pojawiać się trwające już potyczki

Twórcy wspomnieli również o dodatkowej warstwie immersji. W niektórych bitwach gracz nie trafi na całkowicie puste pole walki. Na mapie mogą już toczyć się mniejsze starcia między innymi siłami.

Gracz będzie mógł zdecydować, jak zareagować na taką sytuację. Może wesprzeć jedną ze stron, zignorować potyczkę albo wykorzystać ją do własnych celów.

Takie rozwiązanie ma sprawić, że bitwy będą mniej przewidywalne i mocniej osadzone w realiach trwającej wojny.

Mapy mają oferować więcej wariantów rozgrywki

Twórcy chcą zwiększyć powtarzalność map bez wrażenia schematyczności. Te same lokacje mają działać inaczej w zależności od ustawienia armii, kierunku natarcia i warunków środowiskowych.

Znaczenie będą miały między innymi:

  • różne strefy rozstawienia wojsk,
  • kierunki starcia, na przykład północ-południe albo wschód-zachód,
  • asymetryczne układy początkowe,
  • zmienne biomy dla tych samych map.

Oznacza to, że jedna lokacja może pojawić się raz jako teren pustynny, a innym razem jako obszar lodowy. Ma to ograniczyć poczucie powtarzalności podczas kolejnych bitew.

Kolejne materiały mają pojawić się do końca czerwca

Prace nad polami bitew są już mocno zaawansowane, a typy planet są bliskie ukończenia. Następnym dużym etapem ma być rozbudowanie pełnego systemu kampanii.

Twórcy pracują nad takimi elementami jak systemy gwiezdne, kosmiczne tła i sposób połączenia planet w większą strukturę strategiczną. Więcej informacji oraz nowe materiały z gry mają zostać pokazane do końca czerwca.

Cały wywiad z twórcami możecie obejrzeć tutaj:

Na ten moment Total War: Warhammer 40K zapowiada się jako jedna z większych zmian w formule serii. Creative Assembly musi przenieść znane założenia Total War do świata, w którym wojna obejmuje całe planety, a na polu bitwy równie ważne są wielkie armie, ciężki ostrzał, zniszczalne miasta i kontrola przestrzeni.

Źródło grafik użytych w artykule: YouTube, Total War

Dodaj komentarz